Jakie korzyści daje nowa ustawa dla osób z niepełnosprawnością?

Jakie korzyści przysługują osobom ze znacznym stopniem niepełnosprawności zgodnie z ustawą z dnia 9 maja 2018r?

1 lipca 2018 r. weszła w życie ustawa z dnia 9 maja 2018 r wprowadzająca szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych oraz wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności.

O tym, co konkretnie oznacza to dla grupy osób z niepełnosprawnością w rozmowie    z Rzecznikiem Prasowym Rzeszowskiego NFZ-tu Panem Rafałem Śliżem – Rampowicz Jacek.

Jacek: Cześć Rampowicze, jesteśmy w Center Park w Rzeszowie w barze prowadzonym przez Zakład Aktywności Zawodowej w Rzeszowie, moim gościem jest Pan Rafał Śliż Rzecznik Prasowy Rzeszowskiego NFZ-tu.

Zaprosiłem Pana, żeby porozmawiać o ustawie z dnia 9 maja 2018r. Jest to ustawa, w której zapisach są specjalne rozwiązania, które mają prowadzić do ułatwień dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności.

Czy mógłby Pan bliżej Rampowiczom przybliżyć, dla kogo dokładnie jest ta ustawa, czy tylko dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności? Co ona ma na celu i jakie korzyści ma dla osób takich jak ja, czy innych grup, o których nie wiem?

Rzecznik NFZ: Ta ustawa, która weszła w życie w 1 lipca 2018 r dotyczy w głównej mierze osób z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, ale nie tylko, ustawa nie zawęża się do tych grup. Głównymi innymi grupami są te, które, istniały od zawsze, czyli I grupa inwalidztwa – to te, które były przed 1997r. Ustawa również tych osób dotyczy. Dodatkowo są to osoby, które wg orzecznictwa ZUS-ego mają orzeczenie o niemożliwości sprawowania samodzielnej opieki i pracy, te osoby mają również takie same uprawnienia. Są to też wszystkie orzeczenia KRUS-owe o podobnym charakterze i orzeczenia Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ta grupa osób jest dość spora i jeśli ktokolwiek miałby problem z rozeznaniem – czy do tej grupy osób należy, czy nie – zapraszamy do NFZ-tu, sprawdzimy dokumenty, podpowiemy czy takie uprawnienia są możliwe.

Warto jeszcze wspomnieć, że te uprawnienia dotyczą też dzieci, ponieważ do 16-go roku życia nie są określane stopnie niepełnosprawności: lekki, umiarkowany, znaczny – tylko ogólnie niepełnosprawność.  Nie wnikając w żadne techniczne, prawne i medyczne uściślenia. Jeżeli w orzeczeniu dla dziecka rodzic zerknie i popatrzy na punk 7 i 8 – jeśli one są zaznaczone, jako aktywne – to dziecko do 16-go roku życia korzysta dokładnie z takich samych uprawnień jak osoba o znacznym stopniu niepełnosprawności.

Jacek: Dziękuję, to jednak dowiedziałem się czegoś nowego – ta grupa uprawnionych jest jednak dużo, dużo szersza.

Jakby Pan tak mógł powiedzieć – jakie konkretnie korzyści z tej ustawy wynikają, dla tej właśnie grupy, o której rozmawiamy?

Rzecznik NFZ: Można je podzielić na cztery konkretne uprawnienia. Dotyczą one nie tylko osób o znacznym stopniu niepełnosprawności, ale też kilku innych, na razie o nich nie będziemy wspominać. Pierwsze uprawnienie: to bycie przyjętym poza kolejnością – nie mówimy tutaj o możliwości przyjęcia natychmiast w sekundzie, w której pacjent się zgłasza do jakiejś poradni czy szpitala, ale jeśli szpital czy poradnia prowadzi jakąś listę oczekujących – to osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności i te inne, o których mówiliśmy nie będą na tej liście umieszczane – tylko będą przyjęte w pierwszym wolnym terminie, jaki się pojawi. Wg ustawy powinno to się zdarzyć w dniu, w którym pacjent się zgłasza. Czyli, jeśli pan się dzisiaj zgłosi do poradni, dajmy na to okulistycznej – to powinien pan być dzisiaj przyjęty. Jeśli nie ma takiej możliwości, chociażby z powodu braku lekarza lub nadmiaru pacjentów, to będzie pan czy każda inna osoba z takim orzeczeniem przyjęta w najbliższym możliwym terminie i dodatkowo, jeśli dotyczy to poradni specjalistycznych typu: kardiolog, okulista, neurolog to termin jest to maksymalnie 7 dni roboczych.

Jacek: Jeszcze jeden z zapisów tej ustawy mówi, że osoba ze znacznym stopniem niepełnosprawności, teraz wyszło też, że i inne, o których Pan wspomniał, może się dostać do poradni specjalistycznej w szybszym czasie poza kolejnością i bez skierowania od lekarza rodzinnego.

Czy to oznacza, że gdy np. pójdę dzisiaj z orzeczeniem do okienka i zechcę się zarejestrować do neurologa, bez skierowania, zostanę zarejestrowany i obsłużony w najbliższym czasie?

Rzecznik NFZ: Tak, to jest to drugie uprawnienie, które uprawnia właśnie do tego, aby do poradni specjalistycznych nie musieć posiadać skierowania – nie ważne, czy będzie ono wystawione od lekarza   rodzinnego czy innego lekarza specjalisty, chociażby czy ze szpitala – nie jest ono potrzebne. Ale jest tutaj pewne uściślenie i pewien wyjątek, – ponieważ, dotyczy to tylko i wyłącznie poradni specjalistycznych tzw. ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych, w nomenklaturze w opiece zdrowotnej, są to nie wszystkie poradnie np. nie wchodzi tutaj w grę poradnia rehabilitacyjna – to jest jeden z wyjątków, ponieważ należy już ona do rodzaju rehabilitacji leczniczej, a nie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Więc może skupię się na wyjątkach, do których skierowanie jednak jest potrzebne jest to: poradnia rehabilitacyjna, jest to poradnia psychologiczna, gdyby taka była potrzebna, jest to gabinet fizjoterapii, są to też 3 badania : endoskopowe, czyli gastroskopia i kolonoskopia oraz rezonans magnetyczny i tomograf. Na te świadczenia, badania na te wizyty są potrzebne skierowania, natomiast wszystkie pozostałe porady przykładowo: kardiolog, neurolog, okulista, diabetolog, endokrynolog – do nich skierowanie nie jest potrzebne na pierwszą wizytę.

Jacek: Tą odpowiedzią, którą Pan teraz udzielił odpowiedział Pan na kolejne moje pytanie, które miałem w głowie.

Właśnie udałem się do poradni rehabilitacyjnej z orzeczeniem i zostałem poinformowany, że ustawa ta poradni rehabilitacyjnej nie dotyczy. I rzeczywiście teraz Pan potwierdził, że nie dotyczy.

Rzecznik NFZ: Skupmy się na trzecim uprawnieniu – dotyczy ono wyrobów medycznych, z których wiele osób niepełnosprawnych korzysta: wózki inwalidzkie, jakieś ortezy, materace przeciwodleżynowe. Na każdy, czy na większość tego typu sprzętów są okresy karencyjne, np. wózek inwalidzki może być zrefundowany przez NFZ nie częściej niż raz na pięć lat. Natomiast w sytuacji, kiedy z jakiś powodów ten wózek osobie z orzeczeniem odpowiednim lub tym, o którym wspominaliśmy wcześniej, jest potrzebny wcześniej – lekarz może wystawić takie zlecenie i Fundusz może to zrefundować. Każdy taki wniosek w przypadku tych osób jest indywidualnie rozpatrywany, większość jest realizowana przed tym okresem karencji, który dotyczy innych osób.

Jacek: Czyli rozumiem, że jeśli wózek czy też buty ortopedyczne, których używam zniszczą mi się wcześniej i z tego co pamiętam na buty był okres 12 miesięcy- idę do lekarza, który wypisuje mi zlecenie i Państwo w NFZ podbijają wniosek bez tego okresu karencji.

Rzecznik NFZ: Dokładnie tak, warto tez pamiętać o naprawach gwarancyjnych, chociażby w przypadku wózków, bo bardzo często jest możliwość do roku, czy do dwóch, a nawet dłuższego okresu czasu naprawy tego sprzętu, bez konieczności kupowania nowego.

Jacek: W jaki sposób naprawy są dokonywane – przez producenta, czy za pośrednictwem Państwa?

Rzecznik NFZ: Fundusz finansuje tą naprawę.  Zlecenie na naprawę ma dokładnie taką sama formę jak zlecenie na nowy sprzęt ortopedyczny, dokładnie tak samo jest ono potwierdzane w NFZ. Natomiast kwestią sklepu medycznego jest już czy jest w stanie naprawić go samodzielnie, czy też jest wymagane odesłanie go do producenta.

Jacek: Może wrócę tu jeszcze do ustawy. Wcześniej powiedział Pan, że w jak najszybszym czasie ta osoba lub grupa osób ma być przyjęta, której ta ustawa dotyczy. Czy to właśnie też dotyczy badań? Już wiemy, że trzeba na nie skierowanie, jak Pan już wcześniej wyjaśnił – jak rezonans magnetyczny czy tomograf komputerowy i są to drogie badania, na które z reguły czeka się dosyć długo.

Czy ustawa obowiązuje też ten okres oczekiwania na badania?  To znaczy, gdy przyjdę ze skierowaniem na tomograf komputerowy jakiejś części ciała, to mają mnie obowiązek poza kolejnością przyjąć na badanie?

Rzecznik NFZ: Zacznę troszkę szerzej – uprawnienie przyjęcia poza kolejnością dotyczy wszystkich świadczeń – od drobnych wizyt w poradni po skomplikowane zabiegi w szpitalu. Każde świadczenie jest udzielane czy realizowane poza kolejnością. Natomiast w przypadku świadczeń z ambulatoryjnej opieki specjalistycznej maksymalnie do siedmiu dni. Zakres ambulatoryjnej opieki specjalistycznej – są to te poradnie, o których mówiłem, czyli kardiolog, neurolog itd. I również rezonans magnetyczny, tomograf i badania endoskopowe – czyli rezonans, tomograf też powinien być wykonany do siedmiu dni roboczych – z pewnym zastrzeżeniem, że pacjent do tych badań powinien się odpowiednio przygotować. Więc jeśli pacjent jest gotowy, ma wykonane wszystkie badania, które są konieczne do zrealizowania chociażby rezonansu z kontrastem – to wtedy maksymalnie do siedmiu dni roboczych taki termin powinien być wyznaczony.

Jacek: Kolejne pytanie, jakie chciałem Panu zadać, które się przewija często w rozmowach nawet ze znajomymi.

Czy skrócenie tego okresy karencyjnego dotyczy też leczenia sanatoryjnego osób z tej grupy uprzywilejowanej?

Rzecznik NFZ: Tak, ale niestety też muszę wspomnieć o kolejnym obostrzeniu, ponieważ wyjazd na leczenie sanatoryjne jest możliwy raz na osiemnaście miesięcy. Zatem, jeśli pacjent składa skierowanie po raz pierwszy – dostanie w pierwszym wolnym terminie, który się pojawi zlecenie i pojedzie do sanatorium. Natomiast, jeśli bywa częściej i był np. dziesięć miesięcy temu, to te 8 miesięcy musi jeszcze odczekać, ale po upływie tych 8 miesięcy dostanie pierwszy wolny termin, który się tylko pojawi. Pracownicy NFZ-tu mają na uwadze te wszystkie skierowania od osób z orzeczeniem i innych równoważnych, pilnują tych terminów i w pierwszym dniu, w którym mija 18 miesięcy – jeśli ktoś wcześniej był na bieżąco sprawdzają, czy nie pojawiają się wolne miejsca, na które można te osoby zapisać.

Jacek: Rozumiem.

Czy każda placówka medyczna, która świadczy usługi w ramach NFZ-tu ma obowiązek przyjąć mnie w ramach tej ustawy, jeśli przedstawię odpowiednie dokumenty?  Czy któraś może np. powiedzieć, że nas ta ustawa nie obowiązuje?

Rzecznik NFZ: Ustawa ta dotyczy każdej placówki, ale każdej pracującej w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, czyli prywatna placówka może oczywiście honorować takie orzeczenia, ale nie musi, natomiast, każda placówka pracująca w ramach powszechnego ubezpieczenia taki obowiązek ma.  I tutaj warto jeszcze wspomnieć, o tym co pacjent musi mieć ze sobą, żeby te uprawnienia były honorowane.

Jacek: Właśnie to moje kolejne pytanie.

Co dokładnie musimy mieć i przedstawić danej placówce, żeby skorzystać z uprawnień, jakie niesie ze sobą ustawa?

Rzecznik NFZ: Pierwsza rzecz najczęstsza – to orzeczenie wydawane na ogół przez Powiatowe Ośrodki Orzekania o Niepełnosprawności lub Wojewódzkie, jako druga instancja, czasami też Sądy Pracy. Jest to orzeczenie w formie papierowej kartki A4, na pewno każdy wie jak wygląda z osób, które posiadają takie orzeczenie. Placówka albo sobie skseruje albo spisze nr tej decyzji wydającej i datę wystawienia. Ważna jest bardzo data ważności tego orzeczenia, ponieważ nie wszystkie są wydawane bezterminowo. Zatem, jeśli termin ważności minął wczoraj to dzisiaj jest ono już nieważne i nie można z tych uprawnień skorzystać – ale to orzeczenie jest najczęstszą formą, którą trzeba dostarczyć. Natomiast, jeśli ktoś posiada legitymację w formie i wyglądzie przypominającym dowód osobisty, również jest honorowana, ale pod pewnymi warunkami. Ponieważ nie na wszystkich tych legitymacjach są określone pełne dane osobowe i stopień niepełnosprawności. Jeśli nie jest on określony na tej legitymacji, nie jest wydrukowany, a placówka nie posiada odpowiedniego czytnika do skanowania kodu, w którym jest zakodowana ta informacja o stopniu niepełnosprawności, – to wtedy warto mieć jednak ze sobą to papierowe orzeczenie.

Jacek: Na początku naszej rozmowy omawiając ogólnie ustawę, wspomniał Pan też, że dotyczy ona rehabilitacji medycznej.

Czy to oznacza, że gdy przyjdę ze skierowaniem do gabinetu, który takie świadczenia rehabilitacji medycznej w ramach NFZ-tu świadczy – czy też zostanę poza listą oczekujących obsłużony w ramach tej ustawy?

Rzecznik NFZ: To jest to czwarte uprawnienie, o którym na początku wspomniałem. Pierwsza kwestia – to przyjęcie poza kolejnością, bezwzględnie, nie obowiązuje tu niestety siedmiodniowy termin, ale poza kolejnością w pierwszym wolnym terminie, który się pojawi jak najbardziej, taki pacjent jest przyjmowany. Natomiast dodatkowym ułatwieniem dla placówek, gabinetów rehabilitacyjnych dla szpitali rehabilitacyjnych jest kwestia finansowa. Za zrealizowanie jakiś zabiegów, masaży, ćwiczeń dla osób z takimi orzeczeniami Fundusz dodatkowo płaci każdej placówce i nie ujmuje to albo nie umniejsza ich umowy i kontraktów dla pacjentów bez orzeczeń. Czyli, jeśli placówka jest w stanie przyjąć dajmy na to ok. 100 pacjentów w ciągu miesiąca, a dodatkowo byłaby jeszcze w stanie przyjąć pięciu pacjentów z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności znacznym – to za tych pięciu zapłacimy dodatkowo, nie umniejszając tamtego kontraktu. I bez względu na to ilu tych pacjentów przyjmie, czy dwóch, czy dwudziestu Fundusz jest zobowiązany zapłacić za każdego.

Jacek: Tutaj też mnie Pan uspokoił, ponieważ spotykam się czasami z hejtem ze strony osób zdrowych, że przez tę ustawę, gdy idę do lekarza lub na rehabilitację wcześniej – to muszą czekać dłużej, ponieważ zabieram im kontrakt.

Z tego, co Pan mówi to nie zabieram nikomu miejsca ani kontraktu – to jest odrębnie finansowane świadczenie z odrębnych środków!

Rzecznik NFZ: Tak, w przypadku rehabilitacji, są to całkowicie odrębne środki, one w żaden sposób nie mieszają się ani nie ujmują innych. Natomiast w przypadku poradni, chociażby, każda placówka ma jakiś procent mniejszy czy większy pacjentów, którzy nie zgłaszają się na wizyty z różnych powodów czy zapomnienia, czy choroby, czy różnych życiowych sytuacji. W takiej sytuacji w te miejsca są przyjmowani pacjenci. Nie powinni oni wydłużać czasu oczekiwania pacjentów bez orzeczeń, bo te miejsca są wolne, czekają – ktoś z nich zrezygnował.

Jacek: Na koniec jeszcze takie pytanie: szczególnie środowiska opozycyjne, Internet i w środkach masowego przekazu straszą nas, że to się skończy, że braknie pieniędzy na realizację ustawy. Jak to wygląda od strony Funduszu? Czy są jakieś zakusy, żeby to ograniczyć lub zlikwidować? Bo nie ukrywam, że jest to dla nas osób z niepełnosprawnością bardzo dobre – a takie straszenie niektórych wprowadza w niepotrzebny niepokój.

Czy mógłby Pan jakoś nas uspokoić, bądź potwierdzić, jak to właśnie wygląda ze strony finansowej? Czy ma się coś zmienić, czy to jednak tak zostanie, jak jest?

Rzecznik NFZ: Ta ustawa nie ma i nie miała terminu ważności. Obowiązuje od 1 lipca 2018 r nieodwołalnie. Natomiast niedługo minie rok od wejścia jej w życie.             Jak na razie możliwości finansowe Funduszu są na tyle – całego w całym kraju są na tyle dobre, że nie ma powodów do niepokoju. Możliwości finansowe są, możliwości prawne są – nikt tej ustawy na chwilę obecną nie ma zamiaru likwidować.

Jacek: Jeszcze zadam jedno pytanie, które teraz przyszło mi do głowy. Jak to wygląda, jeśli chodzi o rehabilitację środowiskową?

Rozmawialiśmy o rehabilitacji ambulatoryjnej – wiadomo, duża część osób korzysta z rehabilitacji środowiskowej. Czy tutaj są jakieś ograniczenia?  Jak to wygląda, jeżeli chodzi o rehabilitację środowiskową?

Rzecznik NFZ: Faktycznie rozmawialiśmy o gabinecie fizjoterapii, natomiast brak limitów finansowych dotyczy wszystkich świadczeń rehabilitacyjnych, a więc będzie to gabinet fizjoterapii – taki najpopularniejszy i fizjoterapia domowa na dokładnie na takich samych zasadach i oddział rehabilitacyjny zwykły, całodobowy i dzienny i wszystkie inne specjalistyczne, chociażby poradnia rehabilitacyjna też. Każda poradnia, każdy oddział, każde świadczenie w rodzaju rehabilitacja lecznicza – nie ma limitów finansowych od lipca 2018 roku.

Jacek: Bardzo dziękuję, Panu za rozmowę Panie Rafale. Jestem pewny, że mnie Pan mnie uspokoił. Myślę, że wielu Rampowiczów i naszych sympatyków dowiedziało się więcej i na wiele kwestii otworzył nam Pan oczy, o których nie wiedzieliśmy.

Rzecznik NFZ: Cieszę się bardzo!

Jacek: Tak, że bardzo dziękuję za rozmowę, do miłego zobaczenia do usłyszenia. Dziękuję.

Rzecznik NFZ: Dziękuję

Rampowicz Jacek

http://nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-oddzialow/rehabilitacja-osob-ze-znacznym-stopniem-niepelnosprawnosci,328.html

źródło – Biuro Komunikacji Społecznej NFZ

Podoba Ci się artykuł? UDOSTĘPNIJ!

Dodaj komentarz

Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial
Facebook
Facebook
YOUTUBE
Czcionka
Kontrast