pezja Rampowiczki Lidii


Lidia Markiewicz
Wiersz Rampowiczki Lidii #6

Wiersz Rampowiczki Lidii #6

Siedzę i patrzę na błękitne niebo. Niebo, po którym płyną wolno i spokojnie niewielkie chmury. Na moją twarz padają  promyki letniego słońca i ogrzewają ją. Patrzę w niebo, zamykam oczy i myślę o Tobie Panie... Nie widzę Cię, ale wiem, że tam Jesteś... Panie, Ty Powiedziałeś mi kiedyś, że choć urodziłam się taka maleńka i…

Wiersz Rampowiczki Lidii #5

Wiersz Rampowiczki Lidii #5

Siedzę w pokoju i patrzę w okno.Świeci słońce, ale jest chłodno.Po niebie płyną deszczowe chmury.Czasem słońce zachodzi i niebo płacze. Płaczę tak jak moja dusza..Niebo płacze deszczowymi łzami..A moja dusza płacze łzami samotności..Panie Boże dlaczego tak jest? Przecież Powiedziałeś mi, że dam sobie radę.Powiedziałeś mi, że będzie lepiej.Dlaczego jest inaczej?Dlaczego czuje się załamana? Przecież nie…

Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial